„Miłość Maryi i nasza” oraz „Otoczmy troską życie” pod takimi hasłami odbyło się tegoroczne piesze pielgrzymowanie do Górki Duchownej.
Z Mosiny, w drogę wyruszyło 67 osób, czyli o 27 osób więcej niż w zeszłym roku. Czujną straż pielgrzymkową sprawowali trzej zmotoryzowani: p. Jacek Rogalka, p. Janusz Cichy, p. Michał Soter oraz 5 - osobowy zespół pieszych porządkowych; Joanna, Ewelina, Krzysztof, Damian i Rafał. Odpowiedzialną od zaplecza była Anna Maria, – za co serdecznie jej dziękujemy. Nie zabrakło także studia muzycznego złożonego z 10 osób, głównym grającym była Paulina, pomagały jej: Justyna, Jagoda, Asia, Agata, Jagoda, Ania, Anna Maria, Patrycja i na bębenku grała Olga. Czym byłaby pielgrzymka bez opieki medycznej, zadanie to przypadło w udziale pani Halinie Cichej.
        Podziękowania należą się jednak wszystkim pielgrzymom, których imion i nazwisk nie sposób wymienić, byli niezwykle potrzebni, z ogromną dyscypliną nosili tuby, kabelki, Krzyż, znaki, stawiali się na czas. Sprawowana, przez s.Rut, opieka duchowa była czystą przyjemnością.
         Pielgrzymowanie jest niezwykłym czasem, szczególnie błogosławionym przez Boga. Trudem drogi, ofiarnością postawy, wzajemną miłością, pielgrzymi wypraszają dla swoich bliskich i całej społeczności, w której przychodzi im mieszkać, łaski i dary. Jest to także niezwykły czas i możliwość dzielenia się tym, co potrafimy, dla wzajemnego ubogacenia. Pamięć o wartościach najistotniejszych daje wzrost naszego człowieczeństwa, także pod względem duchowego ubogacenia swojej wiary. To czyni z pielgrzymujących jedną rodzinę, poprzez którą można doświadczyć jedności Kościoła, w Jego różnorodności, ze względu na bogactwo tworzących go osobowości i wytwarza niepowtarzalny klimat, wprost wyczuwalny, dobroć i radość chrześcijańska stają się niemalże jego „zapachem”. Ogromnym bogactwem tego czasu jest dla nas możliwość wieczornej modlitwy, jaką przeżywamy w Woniesciu, parafii pod wezwaniem św. Wawrzyńca diakona i męczennika, w miejscowości noclegowej na trasie naszej pielgrzymki. Co roku, z otwartym sercem i troską ojcowską, wita nas ks. Jan Chrzanowski, Jemu i wszystkim parafianom, przyjmującym nas na nocleg, ogromnie dziękujemy.
Wielkie podziękowania składamy wszystkim naszym dobroczyńcom, ofiarodawcom, ich wkład w nasze wędrowanie jest wielkim darem serca, które niech stanie się dla nich dobrem powracającym. W to głęboko wierzymy dziękując Bogu samemu.
         Zapraszamy w przyszłym roku, tego po prostu nie powinno się przegapić, w naszej mosińskiej grupie pielgrzymkowej, znajdzie się miejsce dla każdego.

pielgrzym