PAN JEZUS JUŻ SIĘ ZBLIŻA
razem z dzieckiem przeżywamy przygotowanie do Pierwszej Spowiedzi i Komunii Świętej

     W naszych sercach brzmią dalsze słowa pieśni: „...pobiegnę Go przywitać, z radości serce drży”. Rozpoczął się szczególny rok dla dzieci klas drugich. Dni, w sposób szczególny, zaczynają wypełniać się modlitwą i tęsknotą małych serc, za Panem Jezusem. Tęsknotą za Chlebem z Nieba – Komunią Świętą. To wydarzenie jest jednym z najważniejszych w życiu człowieka, bo Sam Bóg przychodzi i puka do drzwi ludzkiej duszy.
     Dzień I Komunii Świętej utrwala się na całe życie, co więcej, dla wielu decyduje o przyjaźni z Panem Jezusem na resztę życia. Wszystkie zabiegi duszpasterskie zmierzają do dobrego przygotowania dziecka na przyjęcie sakramentu pokuty i Eucharystii. Katecheza, niedzielna Msza Święta, liczne nabożeństwa stwarzają okazję do rozmowy z Panem Bogiem, do przyjaźni z Przyjacielem Człowieka. Wychowanie religijne jednak zdecydowanie dokonuje się w gronie rodzinnym. Niezastąpiony staje się przykład samych Rodziców. To oni są pierwszymi wychowawcami, a dziecko potrzebuje ich autorytetu.
     „Nie jestem godzien Panie, byś w sercu moim był...”, wielu Rodziców wymawia się z obowiązku przykładu religijnego, bo życie tak pokierowało wieloma sytuacjami. Jednak każdemu z nas Dobry Bóg podarował Spowiedź świętą, abyśmy mogli zaczynać zawsze od nowa. Rok przygody z Jezusem jest dla drugoklasisty, ale również łaską dla całej rodziny. Zbyt mocno nas dorosłych pochłaniają codzienne obowiązki i troska o to co najkonieczniejsze do życia. Jednak to wszystko co wokół, nie może wybić z rytmu serca człowieka, które zostało utworzone, aby bić tylko dla Boga. Pamiętajmy, że przykład nieraz więcej zdziała w dziecku niż słowo wybitnego mówcy, kaznodziei czy katechety. Dążmy do harmonii z Bożymi przykazaniami, aby nie było rozdźwięku pomiędzy głoszonymi zasadami (np. podczas uczenia dziecka katechizmu), a ich realizacją. Nie wystarczy dziecku rozkazać modlić się rano i wieczorem, ale trzeba samemu się modlić. Nie wystarczy wysłać dziecko w niedzielę na Mszę świętą, ale razem z nim uczestniczyć.
     Pokochajmy na nowo sercem Eucharystię, abyśmy życiem śpiewali: „O szczęście niepojęte, Bóg sam odwiedza mnie, o Jezu wspomóż łaską, bym godnie przyjął Cię”.
     Niech te słowa będą inspiracją dla rodziców w podejmowaniu starań o prawdziwe szczęście swoich dzieci.